Córeczka mamusi ;)

Jesteśmy w sklepie – O. przyniosła dwa kapelusze i przymierza je Małej T., postanawia jeden z nich zatrzymać, a drugi odnieść z powrotem. Odchodząc w kierunku wieszaków, założyła sobie kapelusz na głowę i mówi do mnie:
A może mi będzie pasował?
E-e (w znaczeniu: „no, tak nie do końca” 😉 )

Po jakichś 15 sekundach Mała T. jakaś taka posmutniała:
Nie mów tak mamusi…
A jak mam mówić?
Eee… „Wyglądas…”
Dobrze powiem, ale jak wygląda?
Ładnie.

Będę pamiętał 🙂

 

 

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s