Z córką w duecie

Sytuacja sprzed dosłownie 10 minut.

Szykujemy Małą T. do spania, córka już umyta – zakładamy piżamkę. Ja sobie podśpiewuję:

„(…) I’m just a poor boy, I need no sympathy, 
Because I’m easy come, easy go, little high, little low.
Anyway the wind blows,
Doesn’t really matter to me, to me. 

Mama…”

W tym momencie moja trzyletnia córka mi przerwała, śpiewając za mną:

Tatuuuś…

😀

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s