Bieg Niepodległości 2014

Nie będę długo pisał… Nie mam siły 🙂

Wszyscy pobiegliśmy, wszyscy dobiegli – połowa teamu ustawiła sobie nowe życiówki (debiutując na dystansie 10 km) i ogólnie było fajnie 🙂

Jeśli chodzi o mój czas – to jak pisałem wcześniej: nie celowałem specjalnie w życiówkę (nie ten etap przygotowań), ale wcale nie chciałem specjalnie odpuszczać. Kiedy po 5 km miałem średnie tempo 5:32 min/km, a przede mną było spory fragment trasy pod górę – nie nastawiałem się na wielką walkę. Potem na chwilę (nie wiedziałem na jak długo) wyłączył mi się stoper, więc straciłem kontrolę nad czasem – czyli chyba miałem się nie przejmować 🙂

Dzięki temu ostatni kilometr potraktowałem łagodnie i bardzo się ucieszyłem, kiedy jakieś 400 metrów przed metą zobaczyłem moją mamę, która na rękach trzymała małego, bardzo zafascynowanego tym, co się dzieje Leosia. Później, ok. 150 metrów przed metą spotkałem kibicujących nam sąsiadów z naszą Tośką, która przyłączyła się do mnie i dalej razem pobiegliśmy do mety.

Ostatecznie, skończyło się na 57:02 – szału nie ma, ale kto by się przejmował 😀

 

Wszystkie zdjęcia: ©2014 Kinga Stachecka

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s