Muzyka w moim świecie – ja w świecie muzyki. Odc. 3

Happy birthday to you,

Happy birthday to you,

Happy birthday Mr. Collins,

Happy birthday to you…

Nie chcę tym samym powiedzieć, że Happy birthday (do którego nota bene prawa były przez długi czas zastrzeżone, stąd w wielu filmach amerykańskich urodziny są okraszone inną piosenką – For he’s a jolly good fellow… – ale nie o tym mowa) jest jedną z moich ulubionych piosenek, ale ponieważ dzisiaj 65. urodziny obchodzi mój Nr 1 w świecie muzyki, najlepszy perkusista wśród wokalistów, najlepszy wokalista wśród perkusistów – będzie o jednym z moich najbardziej ulubionych utworów Phila Collinsa. Tak, wiem, wiem – w odcinku 1. też był Phil, ale przecież – kto mi zabroni? 😀

„I CANNOT BELIEVE IT’S TRUE”

Piosenka wydana na płycie Hello… I Must Be Going! w roku 1982. Na pewno nie należy do ścisłego kanonu przebojów Collinsa (chociaż znalazła się na oficjalnej playliście artysty w serwisie Spotify), ale może w tym również tkwi jej siła i urok. Mnie osobiście utwór urzeka partią perkusji – ale jakże mogłoby być inaczej w przypadku tak znakomitego bębniarza, który miał już za sobą dorobek nie tylko w nurcie rocka progresywnego, popu, ale także fusion czy jazz-rocka… Sposób, w jaki Phil gra na swoim zestawie, brzmienie bębnów, ta gra, która wydaje się dość łatwa, ale z rzeczywistości jest niezwykle skomplikowana i gęsta – to właśnie stawia I Cannot Believe It’s True na podium mojego światka muzyki.

Zatem, bez dalszego gadania – zapraszam do posłuchania… i polecam naprawdę wsłuchać się w perkusję! 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s